Ostatnie wiadomości:
Pomysł na prezent dla majsterkowicza - czwartek, 13 grudnia 2018 20:00
Ile kosztuje ubezpieczenie NNW szkolne? Sprawdź - środa, 05 września 2018 18:29
Odtwarzacze Blu-ray – ceny i jakość - piątek, 17 sierpnia 2018 13:11
Nie lekceważ uzależnienia od hazardu - środa, 27 czerwca 2018 10:44
Farbowanie włosów: farba czy szampon koloryzujący? - poniedziałek, 21 maja 2018 18:41
Policyjny apel do rowerzystów. - poniedziałek, 17 lipca 2017 18:31
Rehabilitacja po zwolnieniu lekarskim - poniedziałek, 17 lipca 2017 18:22
Bezpłatne porady prawne w Powiecie lubińskim - poniedziałek, 17 lipca 2017 18:17
  • Załóż swoje konto!

Najnowsze Wiadomości

Pomysł na prezent dla majsterkowicza
Pomysł na prezent dla majsterkowicza Każdy grudzień to okres, w którym możemy obdarować pewne osoby wspaniałymi podarunkami. Mamy głowy pełne pomysłów, poszukujemy inspiracji i świetnych rozwiązań, ale...
Ile kosztuje ubezpieczenie NNW szkolne? Sprawdź
Ile kosztuje ubezpieczenie NNW szkolne?...

Masz świadomość, że ubezpieczenie NNW wykupywane...

Odtwarzacze Blu-ray – ceny i jakość
Odtwarzacze Blu-ray – ceny i jakość

Czym są odtwarzacze Blu-ray? Zgodnie ze swoją nazwą,...

Nie lekceważ uzależnienia od hazardu
Nie lekceważ uzależnienia od hazardu

O alkoholizmie czy narkomanii powiedziano już wiele, to...

Farbowanie włosów: farba czy szampon koloryzujący?
Farbowanie włosów: farba czy szampon...

Zmiana koloru włosów w dzisiejszych czasach jet...

Serce małego chłopczyka - ostatnia walka

Apele o pomoc

Ostatnie 2 lata to był czas cudów. Pojawił się na świecie Olek. Czas ogromnych radość i z każdym dniem pogłębiającej się miłości do naszego synka. Ale był to też czas trwogi i ogromnego strachu, kiedy to każdy dzień był dla nas wielką niewiadomą.

 

Nasz synek urodził się z nierozwiniętą połową serduszka. Dużo mniejsze, musiało mocniej pracować, by żył. A o życie walczył już nie raz.

 

Po pierwszej operacji zniecierpliwieni czekaliśmy na kolejną. Mijały dni i tygodnie. Po każdej kontrolnej wizycie lekarze kazali czekać, aż naczynia płucne urosną. Jednak one, jak na złość, nie rosły. Mijały miesiące, a lekarze z ogromnym spokojem mówili, że operacja będzie w odpowiednim czasie. Kazali czekać… Pewnie niejeden rodzic chorego serduszka słyszał to miliony razy. Gdyby nie Wasza pomoc i ogromne wsparcie finansowe, do teraz byśmy czekali, ale już nie na termin, a na słowa, których żaden rodzic znieść i zrozumieć nie potrafi „nieoperacyjny”.


 



To z Waszą pomocą, w ostatniej chwili, jak to powiedział profesor Malec , w niespełna miesiąc udało nam się zebrać środki, które umożliwiły przeprowadzenie 2 etapu, który w Polsce był niemożliwy. Operacja powinna być przeprowadzona pół roku od narodzin - Olek czekał 20 miesięcy. W ostatniej chwili udało nam się uratować serduszko, które tuż przed operacją biło ostatnim tchnieniem...

 

 

Wtedy nam się udało. Saturacja Olka po zabiegu się zwiększyła, a na jego buzi częściej gości pogodny uśmiech i zaróżowione policzki. To znak, że satruracja jest w normie. Sino-fioletowe pozostały już tylko paluszki, ale wierzymy, że po ostatnim etapie to wszystko będzie już tylko złym wspomnieniem. Olek może biegać i bawić się, jak każdy dwulatek. Nie męczy się przy każdym kroku, a jego usta nie nabierają ponurych barw. Niestety, nasze chwile strachu nie dobiegły końca. By mogły stać się tylko złym wspomnieniem, konieczna jest przeprowadzenie ostatniego III etapu ratowania serduszka.



 

 

Niespełna 2 tygodnie temu otrzymaliśmy kwalifikacje na ostatni już III etap, który umożliwi Olkowi normalne funkcjonowanie tylko z połówką serduszka. W tej chwili najważniejszy jest czas. Aby uchronić przed niespodziewanymi komplikacjami oraz groźnym nadciśnieniem płucnym, ostatni etap powinien odbyć się planowo, przed ukończeniem 3 roku życia.
 


Od kiedy na świecie pojawił się Olek, wszystko się odmieniło. Otaczające nas kolory przyrody stały się wyraźniejsze, szept i śpiew ptaków donośniejszy, a niewielka pomoc każdego z Was ogromnym wparciem. Jesteśmy na półmetku, mamy nadzieję, że to już ostatni raz, kiedy przed blokiem operacyjnym będziemy żegnać się z naszym synkiem, bez pewności, czy się jeszcze zobaczymy. To ostatni etap, który pozwoli naszemu synkowi, choć z chorym serduszkiem, normalnie żyć. Dumę chowamy w kieszeń i po raz ostatni zwracamy się z prośbą o pomoc w ratowaniu serduszka naszego synka Olka.


Rok temu podarowaliśmy szansę na normalne życie Olkowi. Podarujmy mu kolejną i zarazem ostatnią, otwierającą wrota do normalnego życia z naprawionym serduszkiem. Nie pozwólmy, by serduszko Olka przestało bić. 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Przegląd prasy

Klikając pomagasz
Klikając pomagasz By pomóc potrzebującym, wystarczy jedno kliknięcie myszką.   Klikając w bannery na stronach poniżej pomagasz kupić jedzenie potrzebującym, ułatwiasz rehabilitację...

Artykuły

Pomysł na prezent dla majsterkowicza
Pomysł na prezent dla... Każdy grudzień to okres, w którym możemy obdarować pewne osoby wspaniałymi podarunkami. Mamy głowy pełne pomysłów, poszukujemy inspiracji i świetnych rozwiązań, ale nagle okazuje...

Porady

Za sanatorium się płaci
Za sanatorium się płaci Nigdy w życiu nie byłam w sanatorium, ale teraz chciałabym się wybrać. Czy to prawda, że muszę płacić za zakwaterowanie i wyżywienie

Zaginieni - Fundacja Itaka

Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości 

Partnerzy

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości