Ostatnie wiadomości:
Policyjny apel do rowerzystów. - poniedziałek, 17 lipca 2017 18:31
Rehabilitacja po zwolnieniu lekarskim - poniedziałek, 17 lipca 2017 18:22
Bezpłatne porady prawne w Powiecie lubińskim - poniedziałek, 17 lipca 2017 18:17
Dlaczego warto współpracować z ProSenior24? - czwartek, 22 grudnia 2016 11:44
CZEŚĆ JAK CZAPKA! - akcja dla dzieci chorych na raka - czwartek, 19 listopada 2015 21:20
Apel o pomoc dla Agnieszki Holki - sobota, 18 lipca 2015 11:32
  • Załóż swoje konto!

BÓL - mój największy wróg

PDFDrukujEmail

17-letni Eryk cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Z powodu spastyczności obejmującej całe ciało, chłopak nie chodzi. Największą dolegliwością jest porażenne zwichnięcie prawego stawu biodrowego. 3 lata temu biodro było operowane, jednak operacja nie powiodła się i trzeba ją powtórzyć.

Eryk wymaga opieki 24 godziny na dobę. Nie potrafi poradzić sobie z codziennymy czynnościami, dlatego we wszystkim musi pomagać mu mama. Wcześniej dużo pomagał dziadek chłopca, ale przeszedł udar mózgu i teraz sam wymaga opieki.

Chłopak mówi tylko pojedyncze słowa: "mama" i "ej", gdy czegoś potrzebuje. Rozumie jednak wiele z tego, co się do niego mówi. Mama chłopca musi być zawsze w pobliżu Eryka, karmić go, myć, ubierać, pielęgnować. Co prawda chłopak potrafi utrzymać przez chwilę jakąś rzecz, ale szybko się nudzi i ją puszcza.

Rehabilitacja pozwoliłaby rozwijać samodzielność chłopca. Jednak skąd wziąć na nią pielniądze? Rodzina utrzymuje się jedynie z świadczeń pielęgnacyjnych, dlatego nie może sobie pozwolić na wiele. Wszelkie turnusy rehabilitacyjne są możliwe jedynie dzięki darczyńcom.

Do 17 roku życia Eryk chodził do szkoły podstawowej. Miał zajęcia indywidualne, jednak często kontaktował się z dziećmi z klasy, w której uczyła nauczycielka powadząca. Obecnie chłopak uczęszcza do Ośrodka Szkolno–Wychowawczego w Borzęciczkach.

Największym problemem jes zwichnięty stan biodrowy, który coraz bardziej dolega chłopcu. Pogłębia się tak także asymetria jego ciała, miednicy i kręgosłupa. Konieczna jest złożona operacja, której termin został wyznaczony na 17 stycznia 2013 r. Ośrodek, którego lekarz, prof. Napiontek, podejmie sie tak skomplikowanej operacji, nie ma niestety podpisanej umowy z NFZ. Koszt operacji wynosi 17.000 zł. Mama chłopca musi uzbierać jeszcze 12.100 zł. Jest to niemożliwe bez ludzi dobrego serca.

Operacja biodra jest dla Eryka bardzo ważna, dlatego że to biodro go bardzo boli. Operacja będzie polegała na resekcji prawej kości udowej. Na wyznaczenie terminu Eryk czekał 8 miesięcy - jeśli nie uda się zebrać pieniędzy, znowu będzie musiał czekać.

"Jestem matką, która chce walczyć o zdrowie swojego dziecka. Dlatego proszę w imieniu swoim i syna. Będę wdzięczna za każdą złotówkę pomocy". - Żaneta, mama Eryka.

http://www.fundacja-sloneczko.pl
KRS: 0000186434
Tel.: 662 255 355
Adres:
Stawnica 33
77-400, Złotów

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Przegląd prasy

Klikając pomagasz
Klikając pomagasz By pomóc potrzebującym, wystarczy jedno kliknięcie myszką.   Klikając w bannery na stronach poniżej pomagasz kupić jedzenie potrzebującym, ułatwiasz rehabilitację...

Artykuły

Policyjny apel do rowerzystów.
Policyjny apel do... Każdego roku w okresie letnim dochodzi do wielu wypadków drogowych z udziałem rowerzystów. Wraz z rozpoczęciem tego sezonu policjanci otrzymują także większą ilość zgłoszeń o...

Porady

Za sanatorium się płaci
Za sanatorium się płaci Nigdy w życiu nie byłam w sanatorium, ale teraz chciałabym się wybrać. Czy to prawda, że muszę płacić za zakwaterowanie i wyżywienie